Zachęcam wszystkich do rowerowych wypadów za nasze remontowane, rozkopane miasto. Kilkanaście kilometrów pod Radomiem, między polami, na których rośnie zboże, można znaleźć czerwieniejące się od maków łąki... przecudny widok, szczególnie w promieniach zachodzącego słońca. Nie zapomnijcie o ochronie przeciwkomarowej - owady atakują w tym roku szczególnie natarczywie. Na wieczorny spacer obowiązkowo spray i ubranie z długimi rękawami i nogawkami. Czasami bardzo użyteczny okazuje się też preparat po ukąszeniu - nie pozwólmy zepsuć sobie romantycznego spaceru ;)
Martine





